Parma - sentymant mam do niej ogromny, 3:0 z OM w Pucharze UEFA, to się pamięta jak dziś. Kiepsko przędą, może pora przywrócić im utracony blask?
Leeds United - choć stronię od Anglii, od dłuższego czasu korci mnie, by objąć moją zdecydowanie ulubioną drużynę z Wysp, odbudować potęgę i zrobić z nimi coś naprawdę fajnego.
Deportivo La Coruna - jak wyżej. Upadła nie tak dawno regularnie grająca w LM drużyna, która za dzieciaka cieszyła oko efektowną grą. Słoneczna Andaluzja to zresztą bez wątpienia najpiękniejszy region Hiszpanii



