Nie mam z tym większych trudności a teraz pokaże ci jak to się robi, abyś następnym razem, kiedy wejdziesz ze mną w polemikę uzasadniał swoje wynurzenia albo zaniechał fantazjowania.ktorego wypowiedzi ewidentnie nie potrafisz zrozumiec i, ktory od ladnych kilku lat mowi dokladnie to samo
H: kolega najpierw piszę (1), następnie myśli (2) po czym w ostatniej fazie wraca do punktu pierwszego (3).
Etap pierwszy :
Jak widać kolega Emerald nie miał większych trudności z oceną pewnych faktów (ferowaniem sądów), następnie pod wpływem mojej wypowiedzi zaczął zastanawiać sie nad tym, co wydobyło się spod jego klawiatury (etap drugi), zaś przedmiotem tych rozważań była zasadność postawionych zarzutów:Wlasnie o to mniej wiecej chodzi... Inter (pisze ogolnie bo wchodza tu kibice, dzialacze, wlasciciele czasem nawet zawodnicy) rzucal przez cale lata, teraz kiedy powoli sie okazuje ze byl to szczyt hipokryzji z ich strony (nie mowie o kibicach bo skad mieli wiedziec) to robi sie krucho...
mam pewne zdanie na temat tego co sie dzieje. Nie feruje sadow
nie jest prokuratorem ani dzialaczem zadnego z zainteresowanych klubow, dlatego nikt z nas nie moze pisac tego co pisze ze 100% pewnoscia.
- rozczarowanie rzeczywistymi skutkami własnych rozważań ?Co do merytorycznych dyskusji... nie jestem w stanie sie w takowa wdac poniewaz nie czytuje setek stron dokumentacji na ten temat,
Jak widać jego wypowiedzi były znacznie bardziej wyważone. Nie miał już takiej pewności, co do stanu faktycznego oraz jako oceny .... ale dwie godziny później:
W celu wyjaśnienia Agnieszka weszła w buty sędziego i bez jakichkolwiek wątpliwość orzekła o winie Interu.o co napisala Agnieszka wlasnie jest dowodem na to, ze uzywa ona owego organu na litere m, a na dodatek posiada zbior pewnych wartosci, ktore mozna by okreslic slowem na litere h... zdecydowanie latwiej jest zaprzeczac z gory niz dopuscic mozliwosc, ze Twoj ukochany klub wcale nie jest siedliskiem wszystkich swietych...
Miałeś z tym problemy na przestrzeni dwóch godzinOj, nie. mowi to gosc, ktorego wypowiedzi ewidentnie nie potrafisz zrozumiec i, ktory od ladnych kilku lat mowi dokladnie to samo
Poprzednim razem twoja wypowiedz była rodzajowo podobna:I idac dalej, w zwiazku z tym pierwszym problemem nie mam zamiaru Ci niczego tlumaczyc
Co do merytorycznych dyskusji... nie jestem w stanie sie w takowa wdac
W przedsiębiorstwie w którym stażowałem swego czasu stworzyłem klasyfikację osób partycypujących w różnego rodzaju organach pomocniczych (różnego rodzaju zespoły przygotowujące projekty, przeprowadzające itd.) jedną z tych klas była niewielka i powszechnie wyśmiewana grupa osób, których jedynym osiągnięciem poza tym, że "SĄ" była dziwna maniera wyrażania na forum grupy stanowiska w formie "nie zgadzam" następnie pytani o uzasadnienie zwykli odpowiadać "nie wiem" ewentualni z poziomu wypowiedzi można było wywnioskować, że nie wiedzą. Kimś takim jesteś ty. Osoba zagubiona w czasie, chętna do negowania i samokrytyczna, wszak w merytoryczne dyskusje się nie wdajesz, co zapewne wynika z wieloletniego doświadczenia w tym zakresie.zeby pokazac ze nie zgadzam sie z tym co piszesz
Biorąc pod uwagę kontekst wypowiedzi to wcale mnie nie dziwi takie stanowiskouwazam Cie za idiote.
takie uprzejmości to na privie. Piszę do obu // fieldy
Po pierwsze to co wyciąłeś ma niewielki związkek (przynajmniej drugi post) z przedmiotem dyskusji (czego się spodziewałem). Ponadto mogę dodać, że pod wpływem przytłaczających argumentów na krótką chwilę zaniechałeś tupania nogami w temacie o Juve następnie wróciłeś na sobie właściwy bardzo niski poziom, co rodzi domniemanie, że przez krótką chwilę miałeś inne zdanie na ten temat:) co oczywiście nie oznacza, że moim celem jest wpływanie na twoje wartości, poglądy, przekonania jedyną rzecz jaką próbuję wymusić to ... uzasadnianie twierdzeń przez siebie formułowanych, ale jak już pisałeś:I jezeli Ci sie wydaje, ze pod Twoim wplywem zmienilem jakikolwiek poglad to sie mylisz...
nie mam zamiaru Ci niczego tlumaczyc
Co natomiast masz do zaoferowania to krótkie wstawki w stylu "nie zgadzam się z twoim stanowiskiem", "nie podoba mi się forma w jakiej się wypowiadasz", "tutaj brakuje przecinka" by na koniec:Co do merytorycznych dyskusji... nie jestem w stanie sie w takowa wdac
wcześniej krytykując moją twórczość pod kątem wyrażeń powszechnie uważanych za obraźliwe, czego wyrazem jest następująca wypowiedz :uwazam Cie za idiote
No gratuluje pieknej wypowiedzi szanowny Panie... dorosly, kulturalny, inteligentny etc...



