Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Professor Chaos » 14 lip 2011, 14:54

MarcinW pisze:
będziemy się bawić do oporu
Warto nadmienić, że słowa zostały wypowiedziane przez wicekapitana, co w znacznym stopniu oddaje wartości tego klubu.
MarcinW pisze:
Powiedziałbym, że w tym przypadku człowieka, który je wypowiada, co nie oznacza, że wasze kluby nie są pod tym względem bardzo podobne ( w Realu dostrzegam większą pokorę - mieli czas, żeby się tego nauczyć). Poza tym na korzyść Realu działa to, że nie dopuścili się tylu występków, co wy, nikogo nie zraszali, nikim nie bujali, kapitanom innych drużyn nie nakładali swoich koszulek itd.
Zaraz, zaraz. Czyli zachowanie Xavi'ego odzwierciedla jaki jest klub, a zachowanie piłkarzy itd. innych klubów tego nie robi? :think: Jest jak jest. Nie wiem po co się czepiać i wykłócać. Może Fabregas rzeczywiście chce wrócić ale niezręcznie mu "olać" Arsenal. Ja w każdym bądź razie tematu nie drążę i odchodzę w pokoju :)


Chodzą słuchy, że Capdevila mógłby zawitać na Camp Nou, w dodatku za darmo. Za to Maxwell miałby odejść (gdzieś). Ktoś przybliży sytuację czy to dobry deal? Podobno niezbyt mu szło w Villarrealu ostatnio.

Wróć do „Hiszpania”