GruboJednak jeśli powiedziałbym, że widzę się w Atlético, skłamałbym. Chciałbym grać w Hiszpanii lub Anglii, to dwa najlepsze kraje - powiedział piłkarz.
- Nie zagrałbym jedynie dla Racingu Avellaneda, ponieważ jestem z Independiente. Przybyłem tam w wieku 8 lat i chcę tam zakończyć karierę… Atlético było moim miejscem pracy w Hiszpanii. Dałem z siebie wszystko dla tej koszulki i bardzo dobrze się bawiłem, ale jeśli chodzi o moją przyszłość… może zdarzyć się wszystko. Nie zagrałbym w Racingu. Realu Madryt? Mogę rozmawiać z każdym, jednak nie z Atlético. Chcę odejść i powtórzę to raz jeszcze: jestem z Independiente, nie z Atlético. Postaram się poszukać najlepszego rozwiązania. Nie widzę się w Atlético. Nie mogę kłamać - dodał na koniec.
Na co czeka Chelsea? Anelka i Drogba to juz rownia pochyla, a atak Kun-Nino przy tym drugim w swojej normalnej dyspozycji mialby konkurentow tylko w ataku MU



