Były ciężkie momenty, początek Kołodzieja, 0 Pepe, 1 Golloba, o dziwi dobrze wystartował Kasprzak, przynajmniej w pierwszym biegu. Później ciężkie momenty to błąd taktyczny Kasprzaka i... upadek Nickiego w przedostatnim biegu. Duńczyk w 9/10 takich sytuacjach miałby wyje..ne i by leżał co wielokrotnie pokazywał. Być może jego fair-play postawa była spowodowana tym, że zawody były na stadionie Stali. Druga część zawodów w wykonaniu Polaków bardzo dobra, mieli więcej startów z zewnętrznych torów i to zaprocentowało. Opanował się Kasprzak i Janusz, Hampel wygrywał, Pepe jechał świetnie, podobnie Gollob.
Ostatnia sprawa to świetna decyzja trenera z jokerem. Nie dość, że dał Gollob w dwóch biegach po sobie dał 9 oczek to jeszcze mocno podbudował ekipę doskokiem do Australii. Później już szło.



