Levy niestety nie jest ani Szejkiem z City ani Romkiem, którzy mają w zanadrzu miliony funtów do wydania od tak. Pieniądze na utrzymanie klubu idą z pieniędzy zarobionych przez klub.
Tak poza tym mówiąc to obecnej sytuacji dużo winien jest Redknapp, który wcale nie jest tak dobrym trenerem za którego dużo ludzi go uważa. Gdyby nie jego kretyńskie decyzje w zeszłym sezonie (np. katowanie Bale'a bez formy aż złapie kontuzję i notoryczne pomijanie Kranjcara, który co najmniej dwa razy ratował Spursom zwycięstwa w lidze) sprawy prawdopodobnie miałyby się całkiem inaczej. Miał do swojej dyspozycji naprawdę mocny skład, ale że jest młotem, który o taktyce mało słyszał to wyszło jak wyszło.



