http://www.swiatpilki.com/viewtopic.php ... i*#p454263Cris7 pisze:Być może były takie głosy, ale nie pamiętam ich u nas na forum. Oczywiście były sezony jak jeszcze był u nas Ronaldo, że spodziewaliśmy się po Nanim trochę więcej, ale raczej zawzsze wypowiadaliśmy się w stylu "bądźmy cierpliwi, dajmy mu czas".
jak się człowiek moze pomylićOdejście Naniego by mnie bardzo nie ruszyło(jeśli ktoś by przyszedł), a Andersona owszem, bo to naprawdę perspektywiczny gracz. Mogę się mylić z oboma piłkarzami i okaże się, że Nani wystrzeli, a Anderson zostanie w tyle. Ale na dzień dzisiejszy mam takie zdanie jak.



