Machowski jest lekarzem, a Paolo od przygotowania fizycznego. Należy bardzo rozdzielić tą różnicę w tym miejscu ponieważ lekarz nawet jeśli jest dobry może wyleczyć tylko to co się da. A to może wina nieodpowiednich przeciążeń i urazy tak głębokie że są ciężkie w kuracji. Zresztą tak jak piwus zauważył, plaga kontuzji ciągnie się za konkretnym sztabem to by potwierdzało zły dobór ćwiczeń.Puzon93 pisze:Paolo Terziotti wybitnym specem nie jest, na pewno nie jest on fachowcem na miarę Legii, ale swoje "robi" także Machowski - lekarz stołecznej ekipy.
Natomiast Machowskiego chwalili też kadrowicze swego czasu, którzy co by nie mówić jakieś tam klubowe doświadczenia także zagraniczne przynajmniej częściowo mieli. Więc akurat jego winy dopatrywał bym się w najmniejszym stopniu.


