Misiu kolorowy - nie chodzi o sam fakt odniesienia do taktyki tylko formę.Dziwnie zbieżny z artykułem na podanej stronie.Nie oskarżam nikogo o plagiat (ciężko napisać coś oryginalnego,kiedy masa gotowego info pod google),ale stwierdzam - luźno - moje subiektywne odczucia co do artykułu,na temat którego ktoś tu próbuje klaskać uszami jak nad ósmym cudem świata.Ale spinaj poślady jak musisz.A txt o Mou i Boasie...całkiem fajny przykład - niedawno Weszło organizowało konkurs gdzie główny laureat bez cienia wstydu zerżnął z pewnego felietonu Steca
BTW - wytłuściłem ci pewne stwierdzenia,gdyż najwyraźniej masz duże problemy ze zrozumieniem słowa pisanego



