Jak na razie bardziej mi się podobał Wenezuela i z każdym meczem coraz bardziej mnie zadziwia ich gra i to jak są poukładani.
Z ciekawości sprawdziłem ilu zawodników z dzisiaj grających w podstawowej "11" grało 4 lata temu w 1/4 z Urugwajem i wyszło mi, że jest zaledwie 4.
Co do bramki to być może źle dostrzegłem ale miałem wrażenie, że Rondon dotknął piłkę, z tym, że tak jak mówię głowy za to nie dam...



