Tak łatwo mówić, że Smuda mógłby zastosować taktykę Rehagela z EURO 2004. My nie mamy do tego piłkarzy. Grecy biegali za piłką, ustawiali się znakomicie i nie poddawali się i dla nich liczyła się piłka nożna, a nie tak jak dla Polaków picie przed meczem. Po drugie Smuda powołuje kogo chce, a nie tego kto gra dobrze
Oni mieli Zagorakisa(gracz EURO 04), a My na DM'ie mamy Lewandowskiego który bezmyślnie w sytuacji nie groźnej ciągnie za koszulkę rywala.Kto jeszcze powie, że Webb okradł Polskę na EURO
Nawet Hiszpania zdobywająca MŚ 2010 zdobyła grą rozsądną. Tego brakło Brazylii w meczu z Holandią gdy wygrywali.
Co do taktyki Paragwaju, że idą do karnych i tam dopiero eliminują rywala to też jest trochę śmieszne. Po prostu ten turniej CA jest mało widowiskowy i często dochodzi do karnych. Kto taką taktykę stosuje przeważnie się na nich to mści przypadkowym golem dla rywala.



