Re: Copa America 2011

Awatar użytkownika
jaca911
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 190
Rejestracja: 02 lip 2011, 4:52
Reputacja: 0

Re: Copa America 2011

Post autor: jaca911 » 21 lip 2011, 17:55

Ale my się dalej nie rozumiemy, ja bardzo chwalę sukces Greków i absolutnie w żadnym stopniu im nie odbieram tego co należne. To był ich turniej, liczy się wynik i to co w sieci. Czesi wtedy grali najlepszą piłkę, a odpadli w 1/2 i nie mieli nic do powiedzenia. Ja to wszystko wiem ale chodzi o styl. Mówiąc, że Grecy przypadkiem zdobyli medal miałem na myśli to, że mimo trenowania niemal w tym samym składzie personalnym i z tym samym trenerem kolejne turnieje kończyły się klapą. Więc był to typowo zespół jednego turnieju, a nie jakaś długofalowy plan.

Dyskusja zaczęła się od stylu gry Paragwaju, a jak to Polacy już zaczęliśmy się śmiać z Polaków. Polska wygrała ale grała lepiej, a wygrała po bramce bodaj Kapsisa aczkolwiek głowy za to nie dam. Naszych piłkarzy będziemy oceniać za rok po turnieju, być może przegramy 3 mecz ale może Franz coś zbuduje, więc to, że teraz będzie się ktoś śmiał to nic nie da. Grecy to Grecy i zagrali wtedy tak, a Polska to Polska i zobaczymy jak my zagramy.

Charisteas-Czy grał w mistrzu nie Niemiec to bym nie powiedział, wtedy królował Ailton, a Charisteas był zawodnikiem wchodzącym na 5-10 minut. Miał swoje 5 minut ok. Nie wiem też co on w sobie ma, że w tym sezonie sięgnął po niego zespół Schalke ,mimo, że w Arles był bez gola i dał mu nawet zagrać w półfinale ligi mistrzów...

Wróć do „Piłka nożna na świecie”