No z tym Sao Caetano to mogę się zgodzić. Ale ja bym ich chyba bardziej zaliczył do faworytów niż do czarnych koni. O ile się nie myle to 3 lata temu grali w finale CL.SAOBUNIO pisze:Dzieki Corinthians ale znam już tą stronę, odnosnie pierwszej kolejki to zgodnie z planem pewne zwycięstwo odniósł tylko Santos, a odnośnie Corinthians to pewnie może jeszcze brak zgrania nowych gwiazd. Rozczarowało troszke mnie Sao Paulo.
Natomiast moim czarnym koniem niekoniecznie do mistrzostwa ale miejsca na pudle jest Sao Caetano. Co o tym sądzcicie
A co do braku zgrania to chyba zagrali kilkanaście meczów w lidze stanowej? Nie widziałem tego meczu więc nie mogę podać przczyny straty punktów. Tevez ponoć znakomicie zgrał się z Gilem i Jo. W grze defensywnej króluje Mattos i Gustavo Nery, więc to chyba nie brak zgrania... Ja mam nadzieję, że to wypadek przy pracy
Mnie także Sao Paulo zaskoczyło tą porażką, ale przecież przeciwnik był trudny. Ja się bardzo cieszę z tej porażki bo ich nie lubię


