Re: Tour De France

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Tour De France

Post autor: czeher » 23 lip 2011, 11:26

Zadajac przewrotnie pytanie ... Jak mozna kibicowac Juve :think:
Najpierw nie pasuje Contador - jego start, teraz Evans :!: Akurat w tym TdF awans jezdzi troszke agresywniej i zdarzaly sie proby, wczoraj byl kontratak, ale nie urywal luksemburczykow wiec sobie darowal. Poza tym musial niezle sie napocic aby zniwelowac akcje Schlecka sprzed 2dni, jak i wczoraj gdy znowu daly o sobie znac problemy z porpzednich tourow, tym razem problemy techniczne. ale doszedl. Wydaje sie w niezlym gazie, bez paniki i pewny siebie - ale to skorupa w srodku moze sie gotowac i wyjda nici :!:
A tak odnosnie Schleckow to chyba najbardziej kaprysne panienki w peletonie, pruderyjne, zaklamane... ktos ma problemy i zostaje z tylu to na czolo wychodzi Leopard albo CSC (tak bylo z Amstrongiem). Potem cos pieprza ze Alberto nie powinien atakowac na zjezdzie... bo to nie godne... a oni zjezdzac nie potrafia - toz to absurd. I te ich akcje, jeden zabierze sie z ucieczka ale nie pracuje bo nie chce bratu uciec i zaprzepascic podium, drugi nie goni ucieczki bo nie chce zaprzepascic szansy brata...
Mam nadzieje, ze Cadel stanie na wysokosci zadania ale z drughiej srony troszke malo i pod Schlecka etap

edit
A mnie najbardziej w kolarstwie ujela akcja Savo :!: (defensywna) Sokol jezdzil w discoboys i zostal sam na krolewskim etapie Giro, kiedy to tracil - nie mial juz nikogo do pomocy i walczyl sam z soba, po chwili zaczal odrabiac starte, przyszly zjazdy i ogarnal sprawe... wygral Giro :!: A wydawalo sie ze wystzsko przepadlo

Wróć do „Inne sporty”