Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26661
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6633

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Boromir » 23 lip 2011, 22:59

Wilmore jak zwykle poprawia ludziom humor, dobrze, że ten kabaret z Melo w jego wykonaniu się skończy :lol:

Znowu mam deja vu, znowu słyszę głosy, że jak przyjdzie lewe skrzydło i napastnik, to drużyna będzie kompletna i gramy o najwyższe cele. Tak było rok i dwa lata temu. Owszem, dużo się pozmieniało, trzon ekipy jest nowy, niewątpliwe jest to też w chwili obecnej drużyna lepsza od tych, które zajmowały 7 miejsce. Ale zapominacie o najważniejszym czynniku: czy Conte podoła zadaniu? Ma plusa za Vidala, ale z drugiej strony oddał naszego najlepszego DM-a, Sissoko jest też na wylocie, a przy Pirlo musi ktoś grać, kto ogarnie defensywę. Zobaczymy, czy Chilijczyk podoła. Wybór Conte na trenera mnie nie przekonuje, ale oczywiście chciałbym się przyjemnie rozczarować.

Dzisiaj gramy ze Sportingiem?

Wróć do „Włochy”