Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2315
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Marcinhp » 23 lip 2011, 23:24

Wiadomo - transfery i generalnie decyzje personalne ocenia się po sezonie, ale na razie wychodzi na to, że Conte chce nieudolnie kopiować Barcelone. To niby by pasowało - w końcu od dwóch sezonów mamy kolosalny problem z narzuceniem rywalowi własnego stylu gry, dlatego za wszelką cenę chcemy zdobyć przewagę w środku. Fajnie, tylko Pirlo sam tego nie pociągnie, nie oglądam Bundesligi widziałem Vidala tylko na Copie i dla mnie jest to lepsza wersja Marchisio. Nie wiem jak u niego z defensywą, ale jeśli nie ustawimy obok niego kogoś z umiejętnościami Melo, to mozolnie będziemy zabijać jego największy atut - rozgrywanie.

No i też nie wiadomo a jakim kierunku zmierza to mercato - 4-2-4 ? 4-3-3 ? Co jest najlepsze - nie mamy piłkarzy do żadnego z tych systemów... Parodią jest wystawianie Marchisio jako skrzydłowego, naprawdę. Nie każdemu wpoi się gry w defensywie, nawet jeśli Conte szuka bocznych z inklinacjami do schodzenia w głąb pola karnego (Vucinic ; podupadający transfer Bastosa), to wypadałoby zabezpieczyć tyły. Tymczasem z tak ofensywnie usposobionymi bocznymi obrońcami kontra jest murowana, szczególnie w takiej lidze jak Serie A. Conte chce zdobyć inicjatywę przez ultra ofensywny futbol, szkoda tylko, że zapomina o elementarnym piłkarskim zagadnieniu - proporcje między atakiem i obroną musi być zachowana, chyba że dysponuję się tak mocną ofensywą, że w praktyce schodzić z połowy rywala nie trzeba (vide Porto z tego sezonu)...

Imo zamiast skupić się na sprowadzaniu piłkarskiego 'cracka' priorytetem powinno być sprowadzenie lewego. Naprawdę chcemy oglądać tam prawonożnych graczy ? W 4-2-4 formalnie by to przeszło, ale w innych systemach...

No i gramy ze Sportingiem, o 1 00 bodaj :P

Wróć do „Włochy”