No fajnie, tylko po pierwsze nie macie graczy, którzy zabezpieczyliby tyły jak Barcelona (co z tego, że piątka graczy nie broni, skoro ta szóstka broni tak, że klękajcie narody), a po drugie nie macie zawodników, którzy pozwoliliby Wam tak się utrzymywać przy piłce. W ogóle różnic jest więcej. Fajnie, że Conte ma ambitne plany, ale z tego, co piszesz, wynika, że dla niego gra jak Barcelona = hiperofensywa, a to we Włoszech może się skończyć katastrofą.
Tak czy owak za Juventus w tym sezonie będę trzymał kciuki.



