Albo inaczej - na pozycji Busqetsa czy Toure z Barcelony on by się spisał od Chilijczyka o wiele lepiej z różnych względów.
No ale nie mój cyrk, nie moje małpy.
Ciekawie będzie oglądać Juventus - najbardziej włoski z włoskich klubów nie tylko piłkarzami, ale i stylem gry - ustawiony tak ofensywnie.
Włoskiego średniaka bez europejskich pucharów chciałeś dodać.jedynym dm-em na poziomie



