Ta sama czasówka po Grenoble była podczas Dauphine poprzedzającego Tour i również wygrał Martin, można było przeczytać, że się czai na ten własnie etap podczas tych wyścigów.Co do Fabiana to on jechał w lekkim deszczu oraz wspominał, że nie ma aż takiej motywacji do wygrania tego etapu.MGiggs pisze:Powótrze, mnie cieszy ze wygrał Marti
Co do Martina to mam mieszane uczucia, sądziłem, że będzie lepiej sobie radził w górach i w HTC będzie wiódł prym, a jednak z fajnej strony pokazał się Velits.
Drużynowo na pewno najlepiej wypadł Garmin [ nie mówię o klasyfikacji, którą wygrali ] bo zgarnęli cztery etapy - w świetnym stylu Hushovd dwa razy, Farrar, TTT oraz wysokie miejsce Danielsona i nieoceniona praca Hjesdala w ostatnim tygodniu.
Rozczarował mnie trochę Uran, na prawdę w górach do etapu gdzie wygrał Rolland radził sobie świetnie, a później coś siadło i przyjechał razem ze...sprinterami na metę.Najbardziej na minus Gesing.



