Moim zdaniem Ortigoza unikał kontaktu.
Mamy potwierdzenie naszych słów, że Paragwaj wcale nie gra wybitniej i taktycznej gry tylko jest po prostu strasznie słaby.
Jak na razie Paragwaj żadnej sytuacji, nawet nie mieli pół sytuacji, bardzo duża przewaga Celestes. Oby tak do końca.



