Re: FMy

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10044
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1377
Kibicuję: AC Milan

Re: FMy

Post autor: MazurXIII » 27 lip 2011, 20:20

Ludzie...brzydzę się wszystkimi oszustwami...co to za satysfakcja?Oszukiwanie samego siebie?BTW - gra bez fog of war?Również bez sensu...FM po rozgryzieniu systemu gry jest grą na tyle nieskomplikowaną,że jakiekolwiek oszustwa mogą tylko zniszczyć grywalność i w dłuższej perspektywie zniechęcić do rozgrywki...A tak np. nigdy nie wiem kiedy któryś z moich scoutów odkryje drugiego Maradonę i czy zawodnik,którego miałem za drugiego Pele nie zatrzyma się w rozwoju,bo moi trenerzy/scouci pomylili się w ocenie potencjału (teraz już wiem,że trzeba zawodnika obserwować co najmniej przez pół roku minimum 2-3 rożnymi scoutami z wysokim atrybutem ocena potencjału)...

Tak w ogóle to jest to mój pierwszy duży klub od CMa 01/02 w karierze dłuższej niż jeden sezon - zawsze grałem Wisłą,później jakimiś drugoligowcami (w FM 2010 zrobiłem z Motoru Lublin najlepszą drużynę globu) i wbrew pozorom obecnie Milanem gra mi się bardzo przyjemnie =>siatka scoutingu rozbudowana do maksimum a tylko 1 miejsce spoza UE na sezon i trzeba co sezon wybierać wśród 4-5 nowych Messich :P

Wracając do tematu - jak ktoś osiągnie podobne rezultaty bez save&load (sezon bez porażki z 6 remisami we wszystkich rozgrywkach) to pogadamy...wbrew pozorom NIE JEST łatwo nawet przepakowanym ACM budowanym od 7 sezonów...poza tym wypromowanie takiego Pato na najlepszego brazylijskiego piłkarza wszech czasów też do najłatwiejszych nie należy (ile ja się namęczyłem zanim znalazłem odpowiednie indywidualne polecenia w taktyce,które 'zaskoczyły' u Kaczora),a przynosi trochę satysfakcji...

Wróć do „Hyde Park”