Vucinić nie nadaje się na bok pomocy do 4-4-2 (a wnioskując ze sparingów - nie ma szans na 4-3-3, inaczej Marchisio wybiegałby jako box-to-box, a na lewym skrzydle grałby Quaglia). W tym systemie jest nominalnym cofniętym napastnikiem. Owszem, jest od Q nieco bardziej kreatywny, potrafi więcej zdziałać z piłką przy nodze (za to Quaglia jest skuteczniejszy), ale na pewno nie o te 13 baniek... Poza tym - nie zdzierżę oglądania byłego Romanisty w biało-czarnych barwach. Mam nadzieję, że to wszystko jednak bujda na resorach, bo trochę inaczej wyobrażałem sobie "jaja" Conte.



