Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4475
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 623
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: 10 » 28 lip 2011, 17:31

Vucinić?! Boże, zmiłuj się, daj Zarate!
:pray:

Vucinić nie nadaje się na bok pomocy do 4-4-2 (a wnioskując ze sparingów - nie ma szans na 4-3-3, inaczej Marchisio wybiegałby jako box-to-box, a na lewym skrzydle grałby Quaglia). W tym systemie jest nominalnym cofniętym napastnikiem. Owszem, jest od Q nieco bardziej kreatywny, potrafi więcej zdziałać z piłką przy nodze (za to Quaglia jest skuteczniejszy), ale na pewno nie o te 13 baniek... Poza tym - nie zdzierżę oglądania byłego Romanisty w biało-czarnych barwach. Mam nadzieję, że to wszystko jednak bujda na resorach, bo trochę inaczej wyobrażałem sobie "jaja" Conte.

Wróć do „Włochy”