Ale wiele wskazuje na to, że śladem Chelsea i ManCity w ciągu 2 - 3 lat powstanie kolejna petrodolarowa potęga, która siłą rzeczy stanie się konkurencyjna w Europie (chyba że kasa będzie regularnie wyrzucana w błoto) Anglia to bardzo wymagająca liga, tam piłkarz przez 90 minut musi biegać, walczyć, uważać na nogi i... biegać. Pastore to typ technika, raczej niezbyt go widzę w fizycznej lidze.mete pisze:No dobra, ale Pastore już ten etap kariery (Gra w średniej klasie klubie co ma zaowocować transferem do jakiegoś gigant) ma za sobą i teraz pora na grę w jakimś czołowym klubie. Liga Francuska jest słabsza od Włoskiej a PSG prędko statusu klubu z topu nie osiągnie.
No ale poczekajmy na ostateczną decyzję Argentyńczyka, zanim zaczniemy go chwalić lub ganić, skoro ma nadejść niebawem.



