Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Awatar użytkownika
jaca911
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 190
Rejestracja: 02 lip 2011, 4:52
Reputacja: 0

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post autor: jaca911 » 28 lip 2011, 22:03

Gaziantep-Legia:
Znów to rywale grali, a my strzelaliśmy bramki(ę). Ładna asysta Ljubo, widać, że wniesie jakość i ta zimna krew Rado. To jest niebywałe jak on
odżył u Skorży. Z przeciętniaka stał się jednym z najlepszych graczy, dziw, że nikt wcześniej nie zauważył, że jego pozycją wcale nie jest
prawa pomoc. Mam nadzieję, że Skorża udowodni w końcu to co pokazywał w Wiśle. Skaba dziś też trochę pokazał tą paradą w 1 połowie. Po Gaziantepsporze było widać, że lige mają dopiero za miesiąc, bo byli totalnie nieprzygotowani, Wagner-największa gwiazda-zagrał dziś katastrofalnie.

Śląsk-Lokomotiv:
Michał Janota powiedział, że Voskamp tyle nastrzelał, bo tu wsadził nogę, tu głowę, tu się od niego odbiła. Ale patrząc na dzisiejszy mecz to
właśnie takiego gracza potrzebuje Śląsk. Wszystko inne dobrze funkcjonuje ale właśnie nie ma tego wykończenia. Jak Voskamp dojdzie do formy
i znów wróci mu ten magnes to myślę, że Śląsk będzie jeszcze silniejszy.

Dla mnie od zawsze nieporozumieniem był Wasiluk, zupełnie go nie poważam i dla mnie to jest totalny drewniak, oby Fojut szybko wrócił.
Dziś też nie było idealnej współpracy między Milą i Centarskim, obaj chcieli rozgrywać i przez to kilka razy zepsuli dobrze zapowiadające się akcję. Trener Lenczyk chciał wstawić dwóch swoich pupilków, ale chyba nie było to najlepsze rozwiązanie.

Wróć do „Puchary Europejskie”