Co do Jagi to ona nie wywalczyła miejsca w pucharach tylko obroniła czwarte miejsce.Widać było, że pod koniec sezonu strasznie cieniuje.W pucharach grała praktycznie na siłę.Tak samo jak Ruch rok temu.
Co do wczorajszych meczy Śląsk urządził sobie strzelaninę, lecz kompletnie nic z niej nie wynikło.Najbardziej raził swoją grą Ćwielong.Mimo, że bardzo go lubię jeszcze z czasów występów w Chorzowie, jak dla mnie Europa to dla niego za wysokie progi, wystarczy wspomnieć Levadię.
Prawie, że analogicznie było w Gaziantepie.Turcy atakowali, a szczególnie z dobrej strony pokazał się Brazylijczyk Wagner, ale to Radovic wykazał się skutecznością i dzięki temu Legia ma zaliczkę.



