A już Argeńtyczycy tacy są, nie bardzo przywiązują się do klubów Europejskich oni kochają te swoje Boca, River Independiente i grają tutaj żeby zarobić do spokojnej starości i bo jest tu wysoki poziom. Przykłady Heinze i Teveza już mnie dawno tego nauczyły. A Zanetti to wyjątek potwierdzający regułe



