nikt nie zanegował tego, że Thiago ma papiery na granie i że prawdopodobnie będzie w przyszłości genialnym piłkarzem. Chodzi (pewnie nie tylko mi, ale np. Mentorowi, skoro się tak dziwisz, że cię nie poparł) głównie o to jak o nim piszesz. Jakby był, co już tu ktoś wcześniej zauważył, nadczłowiekiem. Unikalny sposób poruszania się (...) unikalny sposób dryblingu (...) będzie punktem odniesienia (...) młodzi adepci będą go próbowali kopiować, etc. etc.BarcaQzYN pisze:Fieldy z wiadomych względów na pewno nie widziałeś Thiago w aż tak wielu meczach, ale dziwie się, że Mentor i tym razem nie przyznał mi racji. Myślę, że każdy kto widział kilkanaście meczów Thiago bez trudu odróżni jego grę, sposób prowadzenia piłki od każdego innego piłkarza i o tym mówiłem już dość dawno temu. Poza tym ma wszystko, aby za parę lat być absolutnym crackiem. Za 2-3 czy 4 lata przyznacie mi rację, bo Thiago na bank będzie wielki.
Thaigo jest bardzo utalentowany i pewnie bedzie znakomitym zawodnikiem, ale odniosłem wrażenie, że chcesz z niego zrobić jakiegoś Boga/geniusza/kogoś kto wyprzedza innych o lata świetlne już teraz. I chyba nie tylko ja takie wrażenie odniosłem.



