Pisał to chyba ten oszołom z tematu o Milanie, który wmawiał, że Francuz jest gorszy od Boruca. Ta redakcja staje się coraz i coraz to gorsza.Sebastian Frey (Fiorentina)
Sezon temu zamiast Freya postawilibyśmy pewnie na Jerzego Dudka. Albo Shaya Givena, który od lat uchodzi za jednego z najlepszych fachowców w Premier League, a ostatnio w Manchesterze City przez długi czas znajdował się w cieniu Joe Harta. Tego lata przeszedł jednak do Aston Villi, więc do naszego teamu raczej się nie załapie.
Jeśli chodzi o Freya, to przyznamy z ręką na sercu – nie jest to wielki bramkarz. Ale z drugiej strony nie jest też najgorszy. Przejrzeliśmy kadry kilkudziesięciu silnych klubów i nie znaleźliśmy lepszego rezerwowego. Francuz w Fiorentinie przegrał rywalizację z Arturem Borucem. Może w nowym klubie (przeszedł do ekipy Genoa CFC), pójdzie mu lepiej.



