Nikt go nigdy tak nie określił, a z zapowiadanej gwiazdy pewnie wyjdzie tyle ile z Milanowego Mistera X. To na razie jedyna porażka w tym Mercato. Była okazja na Rossiego i każdy by go za zapowiadaną gwiazdę uznał, ale Marotta przespał sprawę. Teraz do obsadzenia są jeszcze dwie pozycję środek obrony i lewa pomoc, więc w zasadzie tylko na skrzydle można sprowadzić gracza z taką metką.Vucinić ma być tą zapowiadaną gwiazdą na nowy stadion, czy szukacie kogoś znacznie lepszego?
Inna sprawa, że ciężko mi wierzyć by na gwiazdę była kasa. Budżet na ten sezon to miało być 70-75 mln. W tej chwili bilans wynosi -61 mln. Do tego dojść powinna kasa za Manningera, Almirona, Amauriego. Razem 10-13 mln by się mogło uzbierać. Tyle, że to cały czas za mało by starczyło kasy na wzmocnienie środka obrony (tu przyjdzie po minimalnych kosztach albo wręcz za darmo Lugano pewnie), lewej pomocy i by jeszcze by zostało tych 15 mln o które droższy był Rossi od Vucinicia.
JUVE szukał napastnika. Prócz Vucinicia do ataku nikt już nie przyjdzie, więc Mirko jest opcją na środek ataku a nie na lewą pomoc, gdzie JUVE z całą pewnością szuka jeszcze wzmocnienia. Jakby trafił do JUVE Rossi lub Aguero też byś się pytał czy będzie któryś z nich grał na lewej pomocy?No i ciekawe, jak chce Czarnogóra ustawić Conte - jeśli na lewej pomocy w 4-4-2, to szykuje się cyrk większy niż z Melo, jeśli na lewym skrzydle w tym 4-2-4, to jestem diablo ciekaw, jak to będzie z tyłu wyglądało. Nawet nie tyle Vidal, co nawet Makelele sam by tego nie udźwignął.
Nie ma też mowy by JUVE grał w 4-2-4. We wszystkich sparingach JUVE grał normalnym 4-4-2.


