Przy The Wire na wciągnięcie się potrzeba ze 2-3 odcinki, na początku, przynajmniej mi wydawał się trochę zbyt zagmatwany i nie jasny, ale to chyba jest numer 1 na mojej serialowej liście. Zgadzam się, że wszystko z HBO jest dobre, "Gra o Tron" też zdecydowanie warta obejrzenia.
Z lekkich przygodowych seriali polecam Firefly, taki s-f z lekkim dodatkiem westernu, świetny klimat, bardzo dobrze się ogląda.



