A wiesz, kiedy się sam ukarał? Albo dlaczego?słabo, ale chociaż chłopak ma honor i nie czekał na decyzję wierchuszki z PZPN i sam się ukarał. szacunek.
Szacunek dla sprzedawczyka?
Gdyby to nie był reprezentant Polski, to wszyscy obrońcy Piszczka by klaskali uszami tutaj z zachwytu nad ukaraniem gościa.



