Znów sędzia turek okazał się szczęśliwy.
Co tu dużo mówić- Meliksson i wszystko jasne. Co do powołania go do naszej kadry, to Borek dziwnie zmienia zdanie zdanie, bo jeszcze w niedziele był bardzo przeciwny powoływaniu "obcych", a tu nagle żałuje, że u nas nie gra. Dziwna sprawa no ale.
Rywal w 4 rundzie na pewno będzie bardzo trudny ale myślę, że wszyscy w zasięgu- niektórzy pewnie powiedzą, że Kopenhaga będzie poza nim ale nie zapominajmy, że bez Stale Solbakkena to już nie to samo, więc myślę, że wszyscy spokojnie do ogrania.



