Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: bartbuks » 04 sie 2011, 12:38

Mentor pisze:Nie no nie żartuj. Jeżeli Pinto zawinił przy tym golu to przy bramce Thiago przeciwko MU zawinił De Gea.
Jak to, to i tamto... Wiesz, może to naprawdę nie było do wyjęcia, ale Pinto wykazał się delikatną biernością. Nie wierzę, że nie można było być bardziej aktywnym przy tym strzale, a nie odprowadzać tylko piłkę wzrokiem. Fakt, że obrona dała ciała, bo nikt tam rywala nie atakował. Pewnie będziemy się kłócić, bo ja trochę zbyt surowo oceniam bramkarzy. Wg mnie Pinto mógł być aktywniejszy. Choć możesz spokojnie zarzucić mi, że to tylko gdybanie.

Wróć do „Hiszpania”