Daj spokój Bienias. Zaznaczyłem wystarczająco wyraźnie, że Superpuchar Hiszpanii jest mało ważny w porównaniu (!) do rozgrywek ligowych oraz Ligi Mistrzów. Aby optymalnie przygotować piłkarzy na połowę sierpnia należałoby całkowicie zmodyfikować system, który stosujemy od lat. Uznano, że to nie ma sensu i ja się z tym zgadzam.Bienias pisze:malo wazne trofeum to puchar Gampera czy Katalonii.
Oczywiście nie oznacza to, że mamy Superpuchar Hiszpanii odpuścić. W żadnym razie o niczym takim nie może być mowy. Real jest bardzo silny, będzie od nas lepiej przygotowany, ale przynajmniej o wyjątkową motywację naszych zawodników nie będzie trzeba się martwić także spokojnie. Na pewno powalczymy o pierwsze trofeum.


