Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 05 sie 2011, 21:41

Giovinco zaszedł dużo dalej i talentu mu odmówić nie można. Prawda jest taka, że JUVE koncertowo spartaczył początek kariery Sebie. Ja w nim widzę nowego Miccoliego, który też nie dostał w JUVE szansy i otrząsnął się dopiero w okolicach trzydziestki.

Wróć do „Włochy”