Bezczelność wielka to fakt, ale chociaż był szczery i nie ściemniał, że nie wbił rękąCris7 pisze:O meczu to nie ma co pisać, ale Popek mnie po prostu rozłożył swoją wypowiedzią w przerwie. "Sędzia zaliczył to znaczy, że gol. Ręką czy kolanem to nie ważne. Gol to gol". Co za bezczelność...
To jest ta klasa "Franka", dzisiaj słaby mecz ale warto było go trzymać do końca- genialny gol. Pytanie pani reporter do Franka "czy strzelanie się panu kiedyś znudzi?"...hm ?!
Podobał mi się dziś też bardzo Machaj, także Benson niezłe wejście w meczu. Na uwagę zasługuje też resocjalizacja Cionka, który dzisiaj grał jak prawdziwy gentlemen- przepraszał, grał fair, niesamowite. Ciekawe czy na długo taka poprawa.
Mamy też jak na razie kolejkę stałych fragmentów, na 13 bramek aż 6 po stałych fragmentach, widać jaka to broń w dzisiejszym futbolu.



