Na chwilę obecną nasza polityka transferowa jest niejasna. Aż mi to trudno przyznać, ale co do oceny naszych ruchów transferowych w większości zgadzam się z Marcinem W. Mogliśmy i powinniśmy ściągnąć Sancheza. 26 mln, które wydała na niego Barca (plus pewnie jakieś bonusy za występy, gole, etc.) to nie jest kwota zaporowa. Podobno przygotowywaliśmy ten transfer od stycznia, a Barca zamknęła go w kilak tygodni. Świadczy to o poziomie ludzi odpowiedzialnych za transfery, albo było to tylko mydlenie oczu. W zamian za jednego z bardziej utalentowanych skrzydłowych na ŚWIECIE mamy obecnie Rickiego Alvareza, którego talent może wystrzelić albo nie. Wydaliśmy na niego trochę mniej niż połowę tego co musielibyśmy zapłacić za Chilijczyka... nie wiem czy taki obrót spraw można uznać za sukces.Babel pisze:Jasne ze zawsze celem jest wygrywanie, ale kazdy klub ma swoja polityke i niekiedy pomimo ciaglej rywalizacji z rywalem zza miedzy trzeba realizowac swoja koncepcje. Czasem robi sie krok w tył by zrobic dwa do przodu.
Ta średnia wieku, o której wspominasz później w kontekście linii pomocy Milanu może być bronią obusieczną. Nasza średnia wieku nie jest wiele niższa (jeżeli w ogóle jest). Zanetti (38), Stankovic (32) raczej młodsi nie będą, a pozostali z linii pomocy (Motta, Cambiasso) też nie są pierwszej młodości. Znając miłość MM do swoich zawodników można mniemać, że większość z nich po skończeniu kariery znajdzie ciepłą posadkę jako trener, czy dobry duch zespołu. Nie wiem jak funkcjonuje firma Massimo, ale firma pt. Inter pod jego rządami nie przynosi zysków, a od kilku lat widać, że prezes nie zamierza dopłacać za wiele do interesu. W takiej sytuacji potrzebne są odważne decyzje. Jeśli Morattiemu "znudził się" to niech go sprzeda, jeśli dalej chce się w to bawić, niech zacznie myśleć o kibicach, którzy kolejnych 19 lat bez poważnego sukcesu mogą nie wytrzymać.
Zapomniałeś dodać, że gdyby nie to samo sędziowanie to przy stanie 1-0 dla Interu boisko powinien opuścić GattusoMazurXIII pisze:Ależ Milan wam uciekł!Jeżeli Inter strzela tylko jedną bramkę,do tego po bezpośrednim SFG w momencie,kiedy Milan całkowicie oddaje środek pola (to była tragedia w wykonaniu naszej pomocy) to co można powiedzieć o waszej formacji ofensywnej?Defensywna popisała się w drugiej połowie (2 stracone bramki,a byłby minimum 3 gdyby nie sędziowanie)...jak odejdzie Wes to nawet Tevez was nie uratuje...
Żeby było śmiesznie - Milan nie zagrał jakiś super zawodów (IMHO co najwyżej średnie),to Inter zagrał słabiutko...



