Nie wiem co jest większym problemem czy rzeczywiście niedyspozycja Niedzielana, czy może to że Cracovia sama nie wie co chce grać, najpierw grali z jednym napastnikiem, dziś niby rywal teoretycznie silniejszy a wygląda że wyszli 4-4-2. Niedzielan nie jest graczem który przyjdzie i nastrzela minimum 10 goli w sezonie każdą z byle piłek.Diamen23 pisze:Niedzielan też kolejny mecz nic nie pokazuje...
Legia jak w el.LE, znowu spuchła w końcówce, teraz zamiast 0-4 mogło być 2-3, w sumie udało się wygrać na przewadze z pierwszej połowy.


