Nie wydaje mi się, by to było zależne od siebie. W tej sytuacji:
1. Ściągniemy środkowego pomocnika i zagramy z Boatengiem, Robinho i Cassano na pozycji ofensywnego pomocnika;
2. Ściągniemy środkowego pomocnika i ofensywnego pomocnika, a Cassano odejdzie.
Paloschi dla mnie był do odstrzału tak czy owak. Allegri dał mu zostać przez parę tygodni, by go sprawdzić, Alberto się teraz ogra w solidnym Chievo, my będziemy korzystać z Inzaghiego.
Moim zdaniem odejście Cassano jest zależne od transferu ofensywnego pomocnika.
Coraz większe szanse na przyjście Fabregasa, coraz więcej doniesień na to wskazuje. Gdybyśmy mieli ściągnąć włoskiego rozgrywającego, to by u nas był od początku lipca, my czekamy na Hiszpana. Nie powiem, żebym był wielkim fanem tego transferu, ale zostały nam takie alternatywy, że teraz trzymam za to rozwiązanie kciuki. To nie jest niemożliwe.
Natomiast mając do wyboru Cassano lub wypożyczenie Kaki, to dziwię się, że odejście Antonio jest w ogóle rozpatrywane. Za pół roku, gdy dołączy Ganso - ok, Włoch może odejść, ale na dziś Cassano jest graczem lepszym od Kaki i - przede wszystkim! - da Milanowi o wiele, wiele więcej, Kaka w Mediolanie jest spalony. Szacunek, podziękowania, ale nigdy więcej.



