Tak szczerze, to nie jeden kibic już inaczej myśli idąc lub jadąc na mecz, bo już widzi i słyszy za co dostaje się zakazy lub mandaty. Nikt sobie z tym nic nie robi, prócz odwołań kibiców, więc zaczyna uważać na meczu. Na GieKSie zawsze normą było, że część ludzi na Blaszoku stała na schodach, bo to normalna sprawa, zważywszy na to, że tam podczas meczu nikt nie siedzi. Teraz jest tak, że ochrona stoi na schodach i pilnuje, żeby nikt z nich nie korzystał jako oglądania meczu.emdżej pisze:Brakuje mi już słówAbsurd goni absurd. Sejm chce przepchnąć pozwolenie na spożywanie alkoholu podczas meczów, tymczasem aż strach się bać ile wówczas wydawanych będzie zakazów stadionowych. Podczas meczu Polonii Bytom jeden z kibiców (0,5 promila), który stał podczas meczu na schodach i nie reagował na polecenia ochrony, by je opuścił, został ukarany 4-letnim zakazem stadionowym, 10 miesiącami więzienia w zawieszeniu na 2 lata oraz 3000 złotych grzywny.



