Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Wilmore » 10 sie 2011, 19:54

Cesc nie musi odejść. Cesc chce odejść.
Użyłem słowa "musi" w stosunku do samego gracza, który nie tylko chce odejść z Arsenalu, ale wszystko wskazuje na to, że on sam ma takie poczucie, że musi odejść już teraz.
(Rok temu na Dzeko czy Krasica nie było a nagle na Zlatana i Robinho się znalazły)
Znajmy proporcje - równo rok temu Zlatan i Robinho kosztowali razem tyle, ile Dzeko. Dopiero później jego cena spadła. Krasić natomiast do nas nie pasuje.
Po prostu trzeciej możliwości w stosunku do Fabregasa nie ma.
Ty masz swoje zdanie, ja mam swoje - Raiola, Galliani czy Braida nie jeździliby do Londynu dlatego, że przy zamieszkach można sobie kiełbaski na ulicy upiec.
A Raiola to w ogóle jest tam od pół roku. I jak ktoś napisał - to nie jest normalne, że taki stary wyga w trakcie mercato znika nagle i nawet się nie wypowiada w mediach. Zresztą sam Cesc nigdy transferu do Włoch nie wykluczył, przeciwnie - powiedział, że Włochy to ciekawy kraj, a w nim chciałby zagrać tylko w Milanie. Tak nie mówi ktoś, kto odrzuca wszystkie opcje, jak sobie wmówiłeś.

Wróć do „Hiszpania”