Addy, Alex Sandro, Danilo, Juan Iturbe, James Rodriguez, Walter, ponoć wielce utalentowani Kleber i Senegalczyk Abdoulaye Ba, trochę starszy Otamendi - perełki z FC Porto. Wydaje mi się, że Brazylijczycy i James Rodriguez (zwłaszcza jeżeli odejdą Hulk i Falcao) powinni decydować o sile tej drużyny. Bardzo podoba mi się to, co robią działacze Porto, na pewno nie w przyszłym roku, ale wokół w/w zawodników znowu może się udać za parę lat Portugalczykom zbudować drużynę na poziomie ścisłego europejskiego topu.
Jeżeli ktoś lubi śledzić losy wschodzących gwiazd, to obok Bundesligi, Eredivisie, to chyba trzecia liga, którą warto, a nawet trzeba oglądać. Bo oczywiście także w Benfice i Sportingu jest kilkunastu świetnie zapowiadających się zawodników. Osobiście jestem szalenie ciekaw Diego Rubio, który w wieku 18-lat dostał z Francuzami szansę gry w podstawowym składzie reprezentacji Chile, choć konkurencję do gry ma przednią w Sportingu.



