Ale co to miało MU obchodzić? Tak samo jak AFC? Oni grają swoje i tylko patrzą na to jak długi kontrakt ma zawodnik. A Ronaldo już rok przed transferem robił cyrki. Ergo: zdanie Cesca/CR7 nie musiało nikogo obchodzić. Co oznacza, że MU postąpiło jak należy, a AFC kompletnie nie.Co do porownan transferow CR i Cesca to jakas bzdura.
Po pierwsze cyrograf o ktorym wspominal grzegorzfcb ponoc opiewal na ogromne kwoty wiec MU moglo spokojnie windowac cene. Po drugie Real POTRZEBOWAL CR, po trzecie MU i tklub wygrywajacy cos co roku a Arsenal nie, po wtore z tego co kojarze to Ronaldo nie robilo az takiej roznicy czy przejdzie do Realu czy nie...
Ty piszesz tak, jakby Arsenal wystawił Cesca na sprzedaż i martwił się tym co będzie, jak go nie sprzedadzą. Czyli porównujesz ich do klubów które nie mają/miały kasy: Interu i Valencii.



