Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: czarny samael » 11 sie 2011, 12:45

Emerald
Co do porownan transferow CR i Cesca to jakas bzdura.
Po pierwsze cyrograf o ktorym wspominal grzegorzfcb ponoc opiewal na ogromne kwoty wiec MU moglo spokojnie windowac cene. Po drugie Real POTRZEBOWAL CR, po trzecie MU i tklub wygrywajacy cos co roku a Arsenal nie, po wtore z tego co kojarze to Ronaldo nie robilo az takiej roznicy czy przejdzie do Realu czy nie...
Ale co to miało MU obchodzić? Tak samo jak AFC? Oni grają swoje i tylko patrzą na to jak długi kontrakt ma zawodnik. A Ronaldo już rok przed transferem robił cyrki. Ergo: zdanie Cesca/CR7 nie musiało nikogo obchodzić. Co oznacza, że MU postąpiło jak należy, a AFC kompletnie nie.

Ty piszesz tak, jakby Arsenal wystawił Cesca na sprzedaż i martwił się tym co będzie, jak go nie sprzedadzą. Czyli porównujesz ich do klubów które nie mają/miały kasy: Interu i Valencii.

Wróć do „Hiszpania”