Hola, hola. Odkąd Polański dostał tymczasowy paszport to oglądałem go w akcji. Naprawdę nie ma się czym podniecać. Sobolewski w przeciągu ostatniego miesiąca nakrył go czapką ośmiokrotnie. Nie oszukujmy się, facet nie jest wybitny, lecz solidny. Choć trochę mnie dziwi Twoje podniecenie jego umiejętnościami (może takie posiada), ale odkąd przeniósł się do Getafe to raczej daleki jest od optymalnej formy. W Mainz też nie zachwyca, choć zapewne to też zależne jest od taktycznych zadań.Wilmore pisze:Polanski przerasta wszystkich naszych defensywnych pomocników o dwie klasy.
Nie wiem, może się nie znam, może za bardzo wierzę w to, że DM też powinien wykazywać się kreatywnością, bo podobno obecnie mamy erę ofensywnej i widowiskowej piłki. Zobacz ilu jest DMów, którzy pomimo tego, że czyszczą tyły, to jeszcze potrafią pokazać coś z przodu. Jeżeli Polanski miał robić różnicę, to raczej nie w tym przypadku, bo naprawdę mieliśmy w ostatnich dwóch dekadach o wiele lepszych defensywnych pomocników.Wilmore pisze:To jest defensywny pomocnik, nie oczekuj od niego takich manewrów. On ma odebrać piłkę i podać do najbliższego kolegi.



