A najlepsze jest to, że masa fanów Milanu czy to na polskich czy zagranicznych stronach widzi w nim zbawcę środka pola Milanu i następce Pirlo. Wzięło się to stąd, że mezalla sinista (nie wiem jak dokładnie się to pisze) jest tłumaczone na lewy pomocnik. Nie zgodziłbym się również, że jest to wybitny gracz. Na razie poza kilkoma meczami wiele nie pokazał.
EDIT
Właśnie zauważyłem, że w pomocy wyjdziemy dziś w zestawieniu Gattuso-Bommel-Ambrosini-Boateng. Co za magia, prawie jak Pirlo-Gattuso-Seedorf-Kaka/Rui Costa u Ancelottiego. Gdzie te czasy...



