A pracy Nawałki w klubie mimo wszystko z Ekstraklasy, z pracą Ojrzyńskiego w de facto trzeciej lidze, w klubie, który ma 3 miliony złotych długu porównywać nie można. W Zagłębiu po sezonie nastąpiła czystka, zaciskanie pasa i cięcia budżetowe nieporównywalnie większe do sytuacji w Kielcach. Ojrzyński w nowej pracy naprawdę ma fantastyczne warunki w porównaniu z poprzednim stanowiskiem. Pracuje dwie klasy rozgrywkowe wyżej i nie zdziwiłbym się gdyby zarabiał dużo więcej.


