Wynik bardzo dobry, nie patrząc na rewanż na CN, ale na to co dzisiaj prezentowała Barcelona. Real miał więcej okazji i to tak X5. Barcelona nie jest w tym momencie, żeby grać to co potrafi, skład także odbiegał od tego, żeby grać swoją piłkę. W środę raczej od początku będzie Sergio, Xavi i Pique i powinno być lepiej. Nie z kondychą bo o to ciężko w ciągu 2-3 dni, ale przynajmniej piłka powinna lepiej chodzić. Messi i Villa przechodzili praktycznie całe spotkanie a skończyli z bramkowym dorobkiem, a Leo przy każdym kontakcie z piłką to było ogromne zagrożenie. Tylko szkoda, że tak rzadko to było.
Nie było wiele kontrowersji, nie było symulowania, piłkarze Barcelony nie biegali do sędziego, czyli nie będzie wielkiego pola popisu dla hejterów. Karny dla Realu, ja widziałem to tak, Valdes wstawał, a rękę wyciągnął gdy Ronaldo był oparty o jego plecy i Cristiano zahaczył. Przynajmniej tak na moje oko.



