No, bo przecież ręka przy ciele a nie na przeciwniku, zgodnie z przepisami.
Bramka Mesiego to w ogóle paradoks, Khedira wjeżdżając mu z tyłu "w podwozie" gwałtownie zmienił kierunek biegu Leo...
sam tak by nie skręcił, jak skończyła się próba reakcji i skrętu Pepe wszyscy widzieli



