Ok, już po zawodach. Tak na zakończenie, czytając tyle o wyimaginowanych koneksjach Cesca z Milanem - tak samo prawdopodobne jak to, że kiedyś Soler opowiadał, że ściągnie z Barcelony do Valencii Xaviego... Fantastyka piętro wyżej.
Wczoraj Szpakowski przybajerzył, że transfer Cesca zamknie Thagio drogę do pierwszej jedenastki Barcy. W sumie to nie moja sprawa, źrebi mnie to, ale patrząc na to jak pracuje Pep, to pewne jest, że cała czwórka (Iniesta, Xavi, Cesc, Thiago) pogra w tym sezonie. Przynajmniej Sfinks nie zajedzie Xaviego w meczach kadry i chłopak sobie odpocznie.



