Coentrao bardzo dobrze się spisał, myślę, ze Portugalczyk zagra za bezproduktywnego Di Marię w rewanżu. Callejon też aktywny i w sumie z dobrej strony się pokazał. Swoją drogą mamy chyba deja vu z poprzedniego sezonu, gdzie na początku roku Real też marnował okazji na potęgę i słabo to jeżeli chodzi o skuteczność wyglądało.
A rewanż za dwa dni, Barcelona pewnie zagra lepiej, będzie więcej utrzymywać się przy piłce, no ale przygotowani fizycznie lepiej nie będą, Real znowu będzie miał mega swobodę w rozgrywaniu akcji. Obawiam się, że właśnie wczoraj przegraliśmy ten Superpuchar. Real miał być tak super przygotowany, a nie wiem, czy tu na 60 minut normalnej dla nich gry im pary starczyło...



